
Minął ponad miesiąc od momentu, gdy KP Las Puszczykowo wszedł w nowy etap swojej historii. Przejęcie klubu przez Remigiusza Łupickiego zapoczątkowało serię zmian organizacyjnych i sportowych, które już dziś są widoczne zarówno na boisku, jak i poza nim. To był czas intensywnej pracy, pierwszych decyzji i wyznaczania kierunku na przyszłość. Nowy właściciel podsumowuje pierwsze tygodnie zarządzania klubem, dzieląc się wnioskami, planami oraz wizją dalszego rozwoju KP Las Puszczykowo.
Drodzy Kibice,
chciałbym serdecznie przywitać Was w nowym roku i jednocześnie podsumować pierwszy miesiąc tego, co dla naszego klubu jest bardzo ważnym etapem.
Jak wiecie, dzieje się naprawdę dużo. Od początku roku konsekwentnie realizujemy proces przekształcania klubu w nowoczesny, profesjonalnie zarządzany organizm sportowy. I choć występujemy dziś w niższych ligach, dla mnie absolutnym priorytetem jest to, aby klub funkcjonował jak profesjonalny już teraz. Jasno określone role, odpowiedzialności, dobra organizacja i jak najlepsze warunki do treningu, rozwoju i uprawiania sportu.
Styczeń mocno zweryfikował nasze plany treningowe. Zima zaskoczyła nie tylko nas, ale praktycznie całą piłkarską Polskę – zamknięte Orliki, niedostępne boiska, oblegane hale. Część drużyn akademii musiała mieć przerwy w zajęciach, dlatego tym bardziej chciałbym bardzo podziękować Dyrekcji Szkoły Podstawowej nr 2 w Puszczykowie, która w ostatniej chwili udostępniła nam salę. Dzięki temu nasi najmłodsi zawodnicy mogli dalej trenować i rozwijać swoją pasję do piłki.
Starsze grupy miały trudniej – sala gimnastyczna to jednak za mało, by realizować pełnowartościowy proces treningowy i w konsekwencji zajęcia były odwoływane. Seniorzy natomiast trenowali w bardzo wymagających warunkach, ale chcę podkreślić jedno: styczeń został przez nich naprawdę solidnie przepracowany. Mimo odwołanych sparingów odbywały się treningi, gry, praca motoryczna – czasem wręcz „jak na łyżwach”, ale z pełnym zaangażowaniem.
Jeśli chodzi o organizację klubu, uruchomiliśmy nową stronę internetową, z której jesteśmy ogromnie dumni. Otrzymujemy bardzo dużo pozytywnych opinii – nie tylko lokalnie, ale również ze środowiska piłkarskiego w całej Polsce. Słyszymy, że jest to jedna z najlepszych stron w ligach niższych, a nawet jedna z lepszych w polskim futbolu. To dla nas naprawdę wiele znaczy.
Nie ukrywam, że w klubie pojawiają się też emocje. Zmiany zawsze je wywołują – zwłaszcza wtedy, gdy robimy rzeczy inaczej niż „zawsze było”. Podejmowane są trudne decyzje i zdaję sobie sprawę, że nie wszystkim one się podobają. Pełną odpowiedzialność biorę na siebie. Moim jedynym celem jest rozwój sportowy klubu, akademii i naszych dzieciaków.
Dziś mamy problem, który jest faktem – brakuje zawodników z Puszczykowa w wieku 20–25 lat, którzy powinni stanowić trzon drużyny seniorów. Dlatego już teraz wprowadzamy 16-latków do treningów z pierwszym zespołem, ale przede wszystkim kładziemy ogromny nacisk na rozwój Akademii i nabór. Billboard przy ruchliwej ulicy w Łęczycy to symbol tego, jak bardzo zależy nam na szkółce.
Proces profesjonalizacji – od zmiany logotypu, przez zmiany właścicielskie i organizacyjne – budzi zarówno entuzjazm, jak i obawy. To naturalne. Ostatecznym weryfikatorem zawsze będzie wynik sportowy. Dlatego wierzę, że w kolejnym sezonie seniorzy powalczą o jak najlepszą pozycję w A-klasie, a w perspektywie kolejnych lat o awans do okręgówki i dalej. Jestem przekonany, że nasze ambicje sięgają wyżej.
Sport, rozwój piłkarzy i nowoczesna organizacja – to są nasze fundamenty. I wszystko, co robimy, robimy właśnie w tym kierunku.
Dziękuję Wam za wsparcie, cierpliwość i obecność.
Gramy dalej – razem.
Z wyrazami szacunku,
Remigiusz Łupicki.

Jerzy
Super podejście. Trzymam kciuki.
Marchewka
SUPER!!! Powodzenia!
Asia B.
Remo oby to wszystko się tobie udało, bardzo kibicuję.
Krzysztof
Jak Las awansuje to wtedy uwierzę w to co się dzieje. Zróbcie to proszę!
Przemo
Super !! Takich ludzi z pasją i wizją brakuje w Polskiej Piłce .
Paulina
#Las do boju ❤️
Trzymam kciuki i wierzę że będzie o nas głośno