Miniony weekend przyniósł mnóstwo piłkarskich emocji dla drużyn Akademii KP Las Puszczykowo. Od efektownego zwycięstwa juniorów, przez cenne doświadczenia trampkarzy, aż po pełen charakteru turniej orlików – każdy zespół zostawił na boisku serce i pokazał, że rozwój idzie w dobrym kierunku.

Juniorzy: charakter, reakcja i efektowne zwycięstwo

Spotkanie juniorów od początku było dużym wyzwaniem. Założenia na mecz były jasne – skutecznie wychodzić spod wysokiego pressingu rywala, nad czym zespół pracował przez cały mikrocykl treningowy.

Pierwsza połowa nie ułożyła się jednak po naszej myśli. Indywidualne błędy w kryciu sprawiły, że przeciwnik szybko objął prowadzenie, zdobywając aż trzy bramki. Na szczęście jeszcze przed przerwą udało się odpowiedzieć jednym trafieniem i do szatni schodziliśmy przy wyniku 3:1.

Druga połowa to już zupełnie inna historia. Liczne zmiany – aż pięć – wniosły nową energię do gry. Zespół przejął kontrolę nad spotkaniem i zaczął konsekwentnie realizować założenia ustalone w przerwie. Kluczową rolę odegrały stałe fragmenty gry – dopracowane i skutecznie wykonane przyniosły aż trzy bramki.

Ostatecznie juniorzy odwrócili losy meczu w imponującym stylu, zwyciężając 8:3 i pokazując ogromną determinację oraz jakość w grze ofensywnej.

Trampkarze: debiut, który zaprocentuje

Piątkowy wieczór był wyjątkowy dla naszych trampkarzy młodszych – zespół zadebiutował w rozgrywkach ligowych WZPN. Choć grupa funkcjonuje dopiero od stycznia, a skład 11-osobowy ukształtował się zaledwie kilkanaście dni temu, drużyna podjęła rękawicę i przystąpiła do rywalizacji w III lidze (grupa IV C2).

Pierwszym rywalem była druga drużyna Olimpique Poznań. W pierwszej połowie przewagę mieli bardziej doświadczeni goście, którzy wykorzystali błąd przy rozegraniu od tyłu i objęli prowadzenie. Mimo to nasi zawodnicy nie bali się grać – próbowali budować akcje od bramkarza, konstruować ataki pozycyjne i szukać swoich okazji.

Po przerwie zespół wyszedł z dużą determinacją, jednak rywale byli skuteczniejsi. Mimo ambitnej postawy i bardzo dobrej gry bramkarza Maksyma Petryny, przeciwnik zdobywał kolejne bramki. W końcówce spotkanie się otworzyło, a Las miał swoje szanse w kontratakach – zabrakło jednak wykończenia.

Dla wielu zawodników był to pierwszy kontakt z ligową rywalizacją, dlatego najważniejsze jest zdobyte doświadczenie. Już teraz wiadomo, że zaprocentuje ono w kolejnych meczach.

Dziękujemy kibicom za liczny doping!
Jednocześnie zapraszamy do drużyny chłopców i dziewczyny z roczników 2012–2014 – niezależnie od poziomu doświadczenia!

Orliki: odpowiedź po trudnym początku

W niedzielę 22 marca drużyna Orlików rozpoczęła rundę wiosenną turniejem w Mosinie – i zrobiła to w niezwykle emocjonującym stylu.

Pierwszy mecz z KS Luboński był zimnym prysznicem – porażka 0:7 mogła podciąć skrzydła. Ale nie tej drużynie!

Z każdym kolejnym spotkaniem było widać ogromną przemianę:

UKS APR Lampart 1:3 Las
Lipno Stęszew 1:7 Las
KS Luboński II 2:13 Las

Zespół pokazał charakter, wolę walki i ogromną radość z gry. Współpraca na boisku wyglądała coraz lepiej, a zawodnicy udowodnili, że potrafią wyciągać wnioski i błyskawicznie reagować na przeciwności.

Jesteśmy dumni z postawy drużyny – determinacji, walki o każdą piłkę i wzajemnego wsparcia.

Podczas turnieju zespół prowadził trener Paweł Kowalkiewicz, a w ostatnim meczu dołączył również trener Piotr Majewski.

Dziękujemy rodzicom i kibicom za wsparcie – Wasz doping naprawdę niesie drużynę!

Gramy dalej!

To był weekend pełen nauki, emocji i piłkarskiego rozwoju. Każda z drużyn zrobiła kolejny krok do przodu – zarówno pod względem sportowym, jak i mentalnym.

Nie zwalniamy tempa i z optymizmem patrzymy na kolejne spotkania!

Udostępnij

1 komentarz

  1. 2026-03-25 o 13:59
    Paulina

    Brawo LAS ❤️

Zostaw Komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola oznaczone * są obowiązkowe.

Przewiń